December 11, 2012

i want you- oysho love




1. 2. / 3. / 4. / 5. / 6. / 7. / 8. / 9.

w sklepie oysho zakochałam się, kiedy tylko pewnego pięknego dnia, po raz pierwszy przekroczyłam jego próg. natomiast ostatnimi czasy miłość ta przestaje mieć jakiekolwiek granice. nie mogę tam za często wchodzić, bo zawsze po wyjściu moja torebka jest cięższa o co najmniej jedną parę przepięknych skarpetek, a konto bankowe zaczyna świecić w moją stronę coraz większą pustką. przy następnych zakupach chętnie zabrałabym ze sobą do domu wszystkie powyższe cuda, ale rozum podpowiada mi, że warto byłoby się ograniczyć. no cóż. decyzja nie jest łatwa i na kilka dni się z nią wstrzymam. jesteśmy w okresie kupowania świątecznych prezentów, więc jeśli brakuje wam pomysłów na sprezentowanie czegoś mamie, siostrze, babci, przyjaciółce, czy komukolwiek kochanemu, pobuszowanie po oysho powinno być świetnym rozwiązaniem. 

3 comments:

  1. Świetny sklep, sama jestem uzależniona,już jedne ze spodni piżamowych, i zestaw świątecznych skarpetek są moją własnością :)!

    ReplyDelete
  2. I just found your blog & it's fantastic! Your pictures are great! love it! New follower!

    ReplyDelete
  3. ja poproszę wszystkie, słodkie :)

    ReplyDelete

your comments inspire me. thank you for stopping by.