January 12, 2013

so cold !




czyżby to już była połowa stycznia ? sesja trwa, więc trzeba się czymś zająć, bo przecież nie nauką. napisanie posta- idealna sprawa. cudowne święta za mną, sylwester dawno zapomniany. czas płynie tak szybko, że aż mnie to przeraża. dobrze chociaż, że zima zaczęła mi się za oknem z lekkim opóźnieniem. przez zimę rozumiem śnieg. bo zimno, bez śniegu, to nie zima, ale śnieg bez zimna, to zima. tylko, że bez zimna nie ma śniegu. ale to i tak zima.

generalnie ta pora roku tu na pomorzu jest jakaś szara. niebo praktycznie codziennie zaciągnięte jest ciemnymi chmurami. zero słonecznych, śnieżnych dni, jak w kochanym raciborzu. jest to zdecydowanie przygnębiające. i zachęca do całodziennego niewychylania nosa spod kołdry, a przecież CZEBA.

w związku z tym postanowiłam zaprezentować rzeczy, które mi to wychylanie nosa na mróz ułatwiają i bez których nie wyobrażam sobie przetrwania zimy:

1. ciepłe skarpety, pełno ciepłych skarpet, koniecznie w zimowy wzór (zimowe wzory grzeją najlepiej).
2. kawa, kawa, kawa, kawa, zawsze i wszędzie, koniecznie w ulubionym kubku.
3. pyszne miodowe ciasto przysłane przez mamusię i inne słodkości, które ogrzewają od środka (słodkie rzeczy rozgrzewają organizm kilka razy bardziej niż wytrawne; potwierdziłam to własnymi badaniami).
4. filcowy futerał na ipada, bo nie tylko nam jest zimno.
5. karmelowy balsam do ust i karmelowo- cynamonowe masło do ciała - ubóstwiam wszystko co ma w nazwie karmel, wanilię, czekoladę, bądź cynamon.
6. ulubiony szalik i sweter.

kiedy jestem już zaopatrzona w te wszystkie cuda, mogę z największą przyjemnością zimować. a jeśli jesteście zaopatrzeni w swoje zimowe wspomagacze, a nadal jest wam zimno, to zapraszam do kuchni. postanowiłam rozwijać ostatnimi czasy moje zdolności kulinarne i stwierdzam, że stanie przy garach również bardzo rozgrzewa.

a wy? czym przeganiacie siarczyste mrozy?

2 comments:

  1. zaczynam obserwować, uwielbiam twoje zdjęcia na blogu! aż miło tu posiedzieć :] będę częściej wpadać

    ReplyDelete
  2. thanks a lot ! that means pretty much to me.
    following you too. i love your blog and your
    pictures. the quality is so fine and clear :-)

    love, girlnnnextdoor.blogspot.de

    ReplyDelete

your comments inspire me. thank you for stopping by.