March 15, 2013

read me in english

może zdjęcie bananowego chleba i tytuł 'blogs i love' wyglądają razem dziwnie, ale są to jedne z dwóch rzeczy, które kocham nad życie. dziękuję melisie za przepis na chleb. zanim go poznałam, moje życie było zdecydowanie niepełnowartościowe.

przejdźmy do blogów.  każdy z nas ma swoje ulubione, ja większość z tych naj naj mam w zakładce 'favourites', jednak są takie, które wywołałyby łzy w moich oczach, gdybym nie mogła ich już dłużej odwiedzać. tak naprawdę wystarczy kilka postów, żeby przywiązać się do ludzi, o których czytasz, po miesiącu masz wrażenie jakbyś ich znała. wciąga cię każda następna historia. śledzisz i przeżywasz każdą radość, smutek i zmianę pojawiającą się w życiu ludzi, których nie znasz w prawdziwym świecie. to niesamowite, jak szybko rozpoznajesz imiona pojawiające się w postach i nie możesz doczekać się kolejnego obrotu zdarzeń. uwielbiam to uczucie, kiedy siadam przed komputer i pochłaniam kolejne wpisy. to zdecydowanie ciekawsze niż serial, czy nawet najlepsza książka, bo czytasz o czyimś prawdziwym życiu. o czymś, co dzieje się naprawdę. możliwość poznania w taki sposób ciekawych i wartościowych ludzi jest zdecydowanie wielką zaletą internetowego opętania naszych czasów.

blogi, które sprawdzam codziennie (i uwielbiam):

bleubird blog
her sea of love
the secret life of bee
we seek joy
simply sara
the deer circus

2 comments:

  1. You are so sweet and special :)

    ReplyDelete
  2. haha :D moje życie też takie było, póki tego przepisu nie poznałam :D ale już nie pamiętam na jakim blogu go znalazłam, bo to było dawno temu i nie zapisałam sobie :D
    cieszę się, że smakowało! :D u mnie na Wielkanoc ten wypiek zastąpi tradycyjną babkę świąteczną :D haha

    ReplyDelete

your comments inspire me. thank you for stopping by.